Święta, święta i po świętach. W zamieszaniu przed świątecznym, jak co roku poświęciłam chwilę czasu na zrobienie kartek bożonarodzeniowych. W sumie zrobiłam osiem kartek, każda jest inna od poprzedniej. Jak co roku starałam się nie powtórzyć i zrobić coś nowego. Są wśród nich dziecinnie proste, ale też takie na które potrzebowałam więcej czasu. Zobaczcie sami, co stworzyłam w tym roku.
Pierwsza z nich w swojej prostocie jest urocza. Z bombką i elementami świątecznymi.
Siódma, zrobiona metodą quillingu, na której mamy gwiazdę betlejemską, bądź jak kto woli śnieżynkę.
Przyznaję, że odkąd kupiłam paski do quillignu, polubiłam się z tą metodą. A Wam która najbardziej się podoba? Pozdrawiam poświątecznie.

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy
Prześlij komentarz